Get your dropdown menu: profilki, free stuff: freetems

środa, 15 maja 2013

15.05- Męka na w-f i inne bzdury. C:

Dzień zapowiadał się ... szczerze to nie wiem jak się zapowiadał. xD
Obudziłam się przed 6.00, ale dokładnie nie wiem o której godzinie. Budzik nastawiony na 6.00 jeszcze nie dzwonił, więc postanowiłam przysnąć.
 Po przygotowaniach do szkoły mama dała mi gumę(miętową *o*). Wszystko było by w porządku gdyby nie wygłupy z gumą przed lustrem i jej wylądowanie na ziemie (Houston mamy problem xD). Oczywiście starą wyrzuciłam i wzięłam sobie nową. :D

Po przybyciu do szkoły zaczęły się męki i stęki. ;-; Mieliśmy zastępstwo z matmy z inną panią od matmy. (DLACZEGO?!;-;) Potem j. angielski na którym pisałam zaległą klasówkę i zapomniałam słowa clever( no bo przecie ja stupid *o*). Następnie j.polski<w normie> i matma <może być .-.>.

Czas na mękę! W-f nadchodzi! D: Zaliczałyśmy skok w dal... oceny będą w piątek, albo poniedziałek. Wszystko byłoby ok gdyby nie moje marne skoki i jebnięcie się na piasku XD Poleciałam przodem na piasek i wszystko miałam brudne ( mama dziś sobie trochę popierze). Potem wszystko komentowałam z moją pozytywnie jebnię*ą kuzyneczką. <3

Ps. Żałuje, że nie wzięłam Nieprzygotowania  na w-f. :<                          

Jak jeszcze się wydarzy coś godne skomentowania to dopiszę,Ola:*

1 komentarz: